Top 5 narzędzi do samoobrony!

W Internecie można znaleźć mnóstwo narzędzi do samoobrony, każdy reklamowany jako ten najlepszy i najbardziej skuteczny. Producenci prześcigają się w rekomendacjach – możecie znaleźć narzędzia do samoobrony opisane jako “złoty środek, który uratuje życie Tobie i Twoim bliskim”. Jak to wygląda w rzeczywistości? Pochylmy się chwilkę nad narzędziami do samoobrony i przeanalizujmy ich realne działanie w sytuacji zagrożenia!

Samoobrona przeciwko pałce

1. Gaz pieprzowy – najbardziej powszechne narzędzie do samoobrony!

W wielu damskich torebkach oraz w schowkach samochodowych już od dawna spoczywa gaz pieprzowy. Na rynku dominują dwa rodzaje – gaz w aerozolu oraz w żelu. Jednak przed wyborem takiego narzędzia do samoobrony należy sobie odpowiedzieć na pytanie: “Czy umiem posługiwać się gazem pieprzowym?”. Wiem, można to uznać za banał, ale złe użycie gazu pieprzowego może nie tylko nam nie pomóc, ale również zaszkodzić! Świetnym przykładem będzie atak na ograniczonej przestrzeni jaką jest np. winda czy ubikacja w miejscu publicznym. Mała przestrzeń i nieumiejętne użycie gazu pieprzowego w aerozolu może spowodować, że zamiast w agresora gaz poleci w przestrzeń lub co gorsza w Ciebie, przez co obrona okaże się całkowicie nieskuteczna. Otwarta przestrzeń może natomiast jeszcze bardziej przeszkadzać – opady lub wiatr znacznie zmniejszają zasięg gazu, a na domiar złego mogą skierować strumień prosto w nas.

Jaki jest więc ogólny wynik gazu pieprzowego jako narzędzia do samoobrony? Podsumujmy wady i zalety:

Zalety: poręczność – może zawsze dyskretnie Ci towarzyszyć, skuteczność – jeśli trafisz w agresora na pewno da Ci to czas na ucieczkę, niska szkodliwość dla zdrowia agresora – o ile nie ma chorób przewlekłych układu oddechowego lub oczu, niska cena i ogólnodostępność – przystępne narzędzie dla amatorów bezpieczeństwa.

Wady: niska odporność na warunki atmosferyczne – wiatr i opady mogą uniemożliwić samoobronę, nieumiejętnie użyty może spowodować więcej szkody niż pożytku – patrz case użycia w windzie, często nie mamy go pod ręką, gdy jest potrzebny – zazwyczaj raz wrzucony na dno torebki już tam zostanie.

I na koniec tego punktu, jak poprawnie używać gazu pieprzowego jako narzędzia do samoobrony? Trzymaj się tych kilku wskazówek, a wszystko powinno być w porządku!

  1. Noś gaz pieprzowy w łatwo dostępnym miejscu, ale takim, aby nikt Ci go nie zabrał np. kieszeń, specjalna kabura, opaska na rękę; zdecydowanie unikaj noszenia w zewnętrznych kieszeniach torby lub plecaka.
  2. Dla bezpieczeństwa zasłoń usta i nos zgięciem łokcia zanim użyjesz gazu.
  3. Gaz w aerozolu rozpylaj tylko na zewnątrz – inaczej istnieje duże ryzyko, że płyn dostanie się również do Twoich oczu i ust. Pamiętaj, aby się ustawić z wiatrem, a nie pod wiatr!
  4. Używając gazu celuj w twarz agresora, najlepiej w okolice oczu, nosa i ust.
  5. Po zneutralizowaniu agresora jak najszybciej się oddal i zadzwoń po odpowiednie służby.

2. Kubotan – dyskretne narzędzie do samoobrony!

Na początek wytłumaczmy krótko czym jest sam Kubotan. Otóż jest to podłużny szpikulec o długości 14 cm oraz średnicy 1 cm.  Po całej długości posiada on wgłębienia, aby dobrze pasował do dłoni, co jest niezwykle ważne, gdy chcemy go szybko dobyć w sytuacji zagrożenia. Jednak przed użyciem kubotana, większość osób zaleca aby najpierw udać się na kurs samoobrony, który uwzględnia użycie tego narzędzia. Czy to konieczne? Odpowiedź jest prosta: to zależy. Kubotan to narzędzie do samoobrony, którego można używać intuicyjnie, jednak najlepsze efekty osiągniesz, gdy ktoś podpowie Ci jak go poprawnie trzymać i w co celować.

Jakie są wady i zalety kubotana jako narzędzia do samoobrony?

Zalety: poręczność – zmieści się do nawet najmniejszej kieszeni, skuteczność – przy odpowiednim użyciu da wystarczająco czasu na ucieczkę, niska cena i ogólnodostępność, można używać go intuicyjnie, odporność na warunki atmosferyczne, świetne narzędzie do samoobrony przy dużej różnicy wagowej np. drobna kobieta vs. rosły mężczyzna

Wady: dla najlepszych efektów należy poświęcić czas na szkolenie z użycia kubotana, przy nieumiejętnym użyciu można uszkodzić lub złamać palec.

Tak jak z gazem i tutaj mamy kilka praktycznych wskazówek jak używać tego narzędzia do samoobrony:

  1. Noś kubotan zawsze pod ręką w łatwo dostępnym miejscu
  2. Zadbaj o poprawny chwyt – czubek kubotana powinien wystawać z poprawnie zaciśniętej pięści.
  3. Atakuj najbardziej wrażliwe miejsca tj. twarz, szyję, stawy lub genitalia
  4. Zadawaj ciosy w serii – kilkukrotne uderzenie w jedno miejsce agresor odczuje dużo bardziej, niż pojedyncze ciosy w kilka różnych miejsc.

3.  Paralizator – rażący i groźny, ale czy na pewno?

Paralizator to jedno z rzadziej wybieranych narzędzi do samoobrony. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta – większość osób boi się, że paralizator nie tyle ich obroni, co zneutralizuje agresora na amen. Czy jest to słuszna obawa? I tak, i nie. 

Działanie paralizatora opiera się na wysłaniu ładunku elektrycznego do ciała agresora, poprzez przystawienie narzędzia do ciała lub ubrania. Paralizatory dostępne bez specjalnego zezwolenia mają moc do 10 mA. Taka moc może spowodować uszczerbek na zdrowiu przede wszystkim u osób z problemami kardiologicznymi np. z rozrusznikiem serca, wrodzoną arytmią, ale też u osób z epilepsją, dzieci czy osób nietrzeźwych. Większość z tych aspektów nie jest widoczna gołym okiem, dlatego też trudno ocenić czy używając paralizatora nie uszkodzimy agresora bardziej niż byśmy tego chcieli.

Natomiast jest również druga strona medalu – jeśli ktoś nas atakuje i czujemy, że życie lub zdrowie nasze lub naszych bliskich jest zagrożone, wtedy niezależnie od stanu agresora możemy użyć wszystkich niezbędnych środków, w tym właśnie paralizatora jako narzędzia do samoobrony. Jeśli jednak dojdzie do takiej sytuacji pamiętajcie, aby zawiadomić o tym fakcie odpowiednie służby, które przybędą na miejsce – jeśli nie będzie kamer, a Wy nie odniesiecie poważniejszych obrażeń, policja może założyć, że role były odwrócone i oskarżyć Was o napaść.

Dużo za, dużo przeciw, jak więc wygląda bilans was i zalet?

Zalety: dobry straszak – już sam dźwięk i widok paralizatora może ostudzić zapał agresora, skuteczność – dawka prądu unieruchamia sprawcę na dłuższą chwilę, dostępny bez zezwolenia dla osób pełnoletnich, niweluje różnice we wzroście i wadze między agresorem i ofiarą, niezależny od warunków atmosferycznych, łatwy w użyciu, nie wymaga dodatkowego szkolenia, 

Wady: u osób z problemami zdrowotnymi może spowodować uszczerbek na zdrowiu, jedno z droższych narzędzi do samoobrony, nie tak poręczny z uwagi na większy rozmiar.

Tak jak wcześniej i tu nie może się obyć bez praktycznych wskazówek jak używać paralizatora jako narzędzia do samoobrony:

  1. Noś paralizator w miejscu łatwo dostępnym, acz niewidocznym dla potencjalnego agresora np. w dużej kieszeni w kurtce lub w specjalnej kaburze przypinanej do paska.
  2. Przed użyciem nie zapomnij uzbroić paralizatora – inaczej nie zadziała.
  3. O zdarzeniu poinformuj służby, które przyjadą na miejsce, aby agresor nie oskarżył Cię o napaść.
  4. W zależności od pory roku i ubrania agresora napięcie powinno trwać:
  • od 1 do 3 sekund przy cienkim ubraniu lub gołej skórze
  • od 3 do 5 sekund przy grubym ubraniu

4. Pałka teleskopowa / baton – zła sława, wysoka skuteczność!

Pałka teleskopowa zwana również batonem to jeszcze mniej popularne narzędzie do samoobrony niż paralizator. Dlaczego? Wynika to w głównej mierze z niejasnego ustawodawstwa. Jednak już od początku rozwiewamy obawy – pałka teleskopowa jest legalnym narzędziem do samoobrony, które nie wymaga zezwolenia. Ponadto jest to jedno z bardziej intuicyjnych narzędzi – pomimo tego, że większość osób nie wie jak jej używać, ich efektywność w użyciu pałki wcale nie jest dużo mniejsza. Niestety patrząc na sprawę całościowo trzeba zauważyć, że jest to też częste narzędzie wybierane przez agresorów, stąd może wynikać jego zła sława. Dlatego też w przypadku użycia pałki w samoobronie, trzeba koniecznie zgłosić zajście tak jak w przypadku paralizatora.
Pałka stanowi naturalne przedłużenie ręki, a ciosy nią zadawane w odpowiednie miejsca, mogą spowolnić lub całkowicie zatrzymać napastnika. Przy jej użyciu ważne jest jednak w co celować – najbezpieczniejsze części ciała, czyli takie które nie spowodują trwałych ubytków na zdrowiu napastnika to zdecydowanie stawy i duże grupy mięśni. Ból po uderzeniu metalową pałką będzie dla agresora dotkliwy, jednak nie powinien on zostać uszkodzony. Rejonem którego zdecydowanie unikamy przy użyciu tego narzędzia do samoobrony jest zdecydowanie głowa – tutaj szkody mogą już zagrażać życiu napastnika. 

Pora więc na zalety i wady pałki teleskopowej jako narzędzia do samoobrony:

Zalety: intuicyjne użycie, duża skuteczność, dobry straszak na agresorów – studzi ich zapał samym widokiem, dostępna bez zezwolenia

Wady: nieporęczna – trudno ją ukryć pod ubraniem, a chodzenie z nią po ulicy może przyciągać uwagę, narzędzie do samoobrony utożsamiane z agresorami.

Tutaj zaś znajdziecie kilka wskazówek jak używać pałki teleskopowej jako narzędzia do samoobrony:

  1. Noś pałkę w niewidocznym, acz łatwo dostępnym miejscu np. przypiętą do paska pod kurtką
  2. Chwyć pałkę jedną ręką, dwa palce od jej końca
  3. Staraj się uderzać samym końcem pałki – wtedy siła będzie największa.
  4. Celuj w stawy i duże grupy mięśni np. uda, barki, kolana.
  5. Unikaj celowania w głowę!
  6. Zajście zgłoś odpowiednim służbom, aby uniknąć oskarżenia o napaść.

5. Własne ciało i umiejętności samoobrony – tutaj drzemie siła!

Wiele osób nie docenia jak potężnym i uniwersalnym narzędziem do samoobrony jest dobrze wytrenowane ciało! Fakt, na trening trzeba poświęcić wiele czasu, jednak nagrodą za wysiłek jest nie tylko umiejętność samoobrony, ale też szczupła i zdrowa sylwetka. Dodatkowo, ucząc się samoobrony, automatycznie wiesz jak zachować się w sytuacji zagrożenia – to co przećwiczysz kilkanaście razy na treningach zaowocuje.
Umiejętność samoobrony jest również bardzo uniwersalna – niegroźne jej warunki atmosferyczne czy ciasne pomieszczenia. Na dodatek agresorzy często nie spodziewają się, że trafią na kogoś, kto umie się obronić, a to działa tylko na naszą korzyść. W przypadku umiejętnej samoobrony, a następnie wezwania służb, odchodzi również kłopot oskarżenia o napaść – rzadko kiedy obie strony wychodzą bez szwanku, a przy sytuacji 1:1 to zeznania uczestników i świadków, a także nagrania z potencjalnego monitoringu rozwiążą sytuację, kto pierwszy zaatakował, a kto się bronił.

Podsumujmy więc zalety i wady własnego ciała jako narzędzi do samoobrony:

Zalety: uniwersalność – wyćwiczonym ciałem można się obronić przed innymi narzędziami i w niemalże każdych warunkach, ucząc się samoobrony jednocześnie budujesz szczupłą i zdrową sylwetkę, każdy może się nauczyć samoobrony.

Wady: trzeba poświęcić czas na regularne treningi, aby zbierać ich owoce.

Tym razem jednak nie będzie praktycznych wskazówek, jak używać ciała do samoobrony – tego możecie się dowiedzieć na naszych zajęciach, na które serdecznie zapraszamy!

Mamy nadzieję, że ten artykuł przybliżył Wam temat narzędzi do samoobrony. Jeśli chcecie takowego używać, znajdziecie tu pełne opisy wad i zalet, a wybór pozostawiamy Wam – sami najlepiej wiecie z czym będziecie czuć się dobrze i czego będziecie potrafili użyć. Tymczasem mamy nadzieję, że nigdy nie nastąpi okazja, abyście musieli użyć któregokolwiek!

Podstawa samoobrony – prewencja uratuje Ci życie!

Prewencja w samoobronie to jeden z jej najważniejszych elementów. Wczesne rozpoznawanie zagrożeń oraz unikanie niebezpiecznych sytuacji, może zaowocować dużo szybciej niż nauka nawet najbardziej zaawansowanych technik samoobrony. Jak rozpoznać zagrożenie? Jak zachować się na wczesnym etapie niebezpiecznej sytuacji? Tego wszystkiego dowiecie się z poniższego artykułu.

Działania prewencyjne w samoobronie

Czym jest prewencja w samoobronie?

Na początek jednak, wyjaśnijmy sobie czym jest prewencja w samoobronie. Najogólniej rzecz ujmując jest to zapobieganie i unikanie sytuacji potencjalnie niebezpiecznych. Co to oznacza w praktyce? Dla lepszego obrazu prewencji w samoobronie posłużmy się przykładem sytuacji, w której mógłby znaleźć się każdy z nas:

Późną nocną porą kobieta stała na przystanku czekając na autobus do domu. Była zmęczona po całym dniu, a czas oczekiwania na autobus umilała sobie przeglądając social media w telefonie. Nawet nie odnotowała kiedy na przystanku pojawiła się grupka widocznie nietrzeźwych mężczyzn. Ponieważ byli zajęci rozmową, a właściwie przekrzykiwaniem się wzajemnie, kobieta postanowiła założyć słuchawki i dalej przeglądać ciekawostki w Internecie. 
Z zamyślenia wyrwał ją cień powoli zbliżającego się mężczyzny, którego sylwetka przesłaniała uliczne światło. Widziała jak poruszają się wargi nieznajomego, dlatego też zdjęła słuchawki prosząc by ten powtórzył co mówił. Jak można się spodziewać nie była to rozmowa o fizyce kwantowej, a tradycyjne pytanie “co taka piękna kobieta robi tak późno w nocy sama?”. Po plecach przeszedł jej dreszcz – wcześniej nie uznała tej sytuacji za niebezpieczną, ot dzień jak co dzień wracała z pracy. Szybko rozejrzała się i odnotowała, że na ulicy nie ma żywej duszy poza nią i grupką mężczyzn. Postanowiła się uspokoić i miłym opanowanym tonem odpowiedziała, że czeka na autobus do domu. Nieznajomy jednak miał ochotę na dalszą pogawędkę i dosiadł się do niej na ławce, jednocześnie nawołując do towarzyszy, aby podeszli i wspólnie “dotrzymali jej towarzystwa”.

Sytuacje, które znamy dają nam poczucie bezpieczeństwa, tak samo jak kobiecie, która codziennie wracała tą samą drogą z pracy do domu. Siedząc sama i zmęczona na przystanku nie spodziewała się, że może zaraz stanąć w obliczu zagrożenia.

Kiedy używać prewencji w samoobronie?

Gdzie powinien pojawić się element prewencji? Już na samym początku! Pierwszą podstawową zasadą prewencji w samoobronie jest tzw. skanowanie, czyli aktywne i świadome rozglądanie się. Nie, nie oznacza to, że od tej pory musicie mieć oczy dookoła głowy zawsze i wszędzie. Jednak warto być świadomym potencjału sytuacji, w której się znajdujecie. Wracanie późną porą jest potencjalnie niebezpieczne, ponieważ brak słońca, słabe uliczne światło, a nawet sama godzina, w której większość z nas zaczyna odczuwać zmęczenie, są świetnym kamuflażem dla agresorów.

No dobrze, ale załóżmy, że kobieta zauważyła wcześniej grupkę mężczyzn i… co teraz? Tutaj przechodzimy do kolejnego aspektu prewencji w samoobronie, który jednocześnie jest jedną z zasad Krav Maga, a brzmi: “Gdy znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji natychmiast się oddal”. I bynajmniej nie oznacza to ucieczki gdzie pieprz rośnie! Po prostu widząc coś, co przyprawia nas o strach, warto abyśmy zrobili kilka kroków w tył, schowali się za rogiem ulicy czy budynku lub przeszli w miejsce, gdzie jest więcej osób. Należy to jednak zrobić spokojnie i naturalnie, ponieważ widoczny strach i popłoch często są zachętą dla agresora. W żadnym wypadku nie jest to dobry moment na odpalenie swojej ulubionej listy przebojów, ponieważ słuch jest jednym z naszych ważniejszych zmysłów, a słuchanie rozmowy agresorów, może dać szybki pogląd na to w jakim są stanie i jakie mają intencję.

Szybka reakcja na zagrożenie jest podstawą prewencji w samoobronie.

Jakie jeszcze są zasady prewencji w samoobronie?

No dobrze, a co jeszcze można by zrobić w tej sytuacji, gdy widzimy, że potencjalny agresor zbliża się do nas i zagaduje? W tym miejscu trzeba zdecydowanie uważać na swoje reakcje oraz zachowanie, jednocześnie nie dając tego po sobie poznać. Jeśli chcesz coś powiedzieć weź głęboki oddech przed pierwszym słowem. To pozwoli Ci się trochę rozluźnić, a jednocześnie utrzymać głos w jednym tonie. Jeśli masz tendencję do drżących pod wpływem stresu dłoni, oprzyj jedną o drugą (tak, jak często robią to mówcy) i w ten sposób zwracaj się do agresora. Nie zapomnij również, że cała Twoja postawa mówi o pewności siebie lub jej braku – wyprostuj się, ściągnij łopatki i nie pochylaj głowy, tak aby agresor był przekonany, że się go nie boisz. Nie unikaj kontaktu wzrokowego, jednak nie patrz mu prosto w oczy – to może być bodźcem, który wywołuje agresję.

A co z samą rozmową? Odpowiadać na pytania, czy zignorować? Odpowiedź: to zależy. Od sytuacji, od agresora, od pory dnia, od tego gdzie się znajdujesz i z kim… i tak można by wymieniać bez końca! W powyższej sytuacji, gdy nie masz dokąd iść, a na ulicy nie ma nikogo, kto mógłby Ci pomóc, odpowiednio poprowadzona rozmowa może dać dużo lepsze efekty niż zignorowanie napastnika. Pamiętaj jednak, że agresor, który jest nietrzeźwy, tudzież napastliwy, może źle interpretować zwyczajną ludzką uprzejmość, tak więc najlepszym rozwiązaniem jest rzeczowa i asertywna rozmowa na neutralne tematy.

Samoobrona prewencyjna – Krav Maga Warszawa.

Prewencja w samoobronie – pamiętaj o tych zasadach!

Wszystkie wyżej opisane aspekty nie odnoszą się oczywiście tylko do sytuacji, w której kobieta jest potencjalną ofiarą, a mężczyzna agresorem – równie dobrze może być to sytuacja, w której jeden mężczyzna jest zaczepiany przez grupę innych mężczyzn lub grupę kobiet. Natomiast zasady prewencji w samoobronie są niezmienne dla każdej z tych sytuacji – świadomie się rozglądaj, oddal się, jeśli uważasz, że coś Ci zagraża, nie odcinaj żadnego ze zmysłów, ponieważ każdy może pomóc Ci przetrwać, nie wdawaj się w pogawędki oraz okazuj asertywność i pewność siebie.

Start nowej grupy początkującej dla dorosłych na Saskiej Kępie!

Po intensywnym naborze pora na pierwsze zajęcia Krav Maga dla grupy początkującej! Nie mogliście się doczekać? Oto kilka niezbędnych informacji, które musicie wiedzieć przed pierwszym treningiem!

KIEDY?

Zaczynamy 19 stycznia 2022 o godzinie 18:00. Trening będzie trwał 1 godzinę.

GDZIE?

W Szkole Podstawowej nr 143 przy Alei Stanów Zjednoczonych 27. Ćwiczymy na dużej sali gimnastycznej.

CO ZABRAĆ?

Na zajęcia będą potrzebne: wygodny strój sportowy, buty na zmianę na jasnej podeszwie oraz butelka wody.

Choć grupa jest prawie pełna, nadal przyjmujemy zapisy.

Chcesz dołączyć? Skontaktuj się z nami!
☎️ 793 160 400
✉️ kontakt@kmcenter.pl
Messenger: Krav Maga Center

Start grupy początkującej Krav Maga

Bądź bezpieczna – wskazówki dla kobiet jak reagować na sytuację zagrożenia.

Dlaczego kobiety są bardziej narażone na przemoc? Są mniejsze, mniej konfliktowe, a przez lata w świadomości wielu ludzi utarł się stereotyp, że kobiety to słaba płeć. Po kilku latach trenowania z kobietami możemy śmiało go obalić – kobiety mają siłę, należy ją tylko odpowiednio ukierunkować!

Podstawy samoobrony pomagają kobietom w sytuacji zagrożenia.

Jak reagować na przemoc – aspekty psychologiczne

Poniższe wskazówki nie dotyczą wyłącznie kobiet, jednak to one najczęściej padają ofiarą nachalnego zachowania ze strony mężczyzn. Prawie każda spotyka się z niechcianą próbą kontaktu fizycznego, dwuznacznymi propozycjami oraz deprecjonowaniem ze względu na płeć.

Co zrobić, gdy doświadczamy niechcianego zachowania? Podstawą jest asertywność, wyrażona w odpowiedni sposób. Gdy doznajesz zachowania, które Ci się nie podoba, powiedz stanowcze “nie”. Twój ton głosu powinien być zdecydowany i wyraźnie wyrażać dezaprobatę. Pamiętaj jednak, że język ciała jest równie ważny co mowa werbalna. Mówiąc, nie powinnaś się uśmiechać i zachowywać otwartej postawy. Twoje słowa oraz język ciała powinny jednoznacznie wskazywać na brak zgody dla takiego zachowania.

Ważnym aspektem jest kontakt wzrokowy. Jego brak lub zbyt duża intensywność mogą dać agresorowi sygnał, że się boisz lub w drugą stronę – może spowodować wzrost agresji i większą napastliwość. Jak tego uniknąć? Wypośrodkować. Jeśli masz problem z kontaktem wzrokowym najlepiej patrzeć na usta, nos lub brwi agresora, od czasu do czasu spoglądając w punkty obok lub za nim. Ta prosta sztuczka, odpowiednio użyta, nada Ci pewności siebie, której agresor nie będzie mógł niejednoznacznie zinterpretować.

Odpowiednia reakcja na niechcianą sytuację może być kluczem do samoobrony. Bardzo możliwe, że zwykłe “nie” powiedziane w odpowiedni sposób, zakończy sytuację, która z pozoru niewinna, mogłaby zakończyć się atakiem fizycznym.

Samoobrona dla kobiet uczy jak reagować na niechciany kontakt fizyczny.

Jak reagować na niechciany kontakt fizyczny?

Tę część wręcz trzeba zacząć mocnym stwierdzeniem – niezależnie od Twojej płci i wieku nikt nie ma prawa nawiązać z Tobą jakiegokolwiek kontaktu fizycznego bez Twojej zgody. Niestety w rzeczywistości czasem dochodzi do naruszenia naszych granic i pojawia się pytanie: co zrobić i jak zareagować?

Pierwszym co zazwyczaj przychodzi do głowy, jest przerwanie kontaktu – i słusznie. Gdy ktoś łapie Cię za rękę lub kładzie swoją dłoń na Twojej nodze, odtrącenie jest jednoznacznym sygnałem dla drugiej strony, że nie życzysz sobie tego, szczególnie w połączeniu z odpowiednią postawą i komunikatem werbalnym. 

Co zrobić, gdy to nie zadziała? Jednym ze sposobów jest odejście od osoby, która stwarza zagrożenie, w myśl jednej z zasad systemu Krav Maga “gdy znajdziesz się w niebezpiecznej sytuacji, jak najszybciej się oddal”. Wiemy, że ta zasada może się wydać co najmniej niesprawiedliwa – w końcu czemu to ja mam się oddalać, jeśli moje zachowanie jest w porządku – jednak jeśli w grę wchodzi bezpieczeństwo osobiste, lepiej nie ryzykować i oddalić się jak najprędzej.

Gdy jednak zachowanie drugiej osoby jest bardzo napastliwe, a żaden z powyższych sposobów nie zadziała, spróbuj krzyczeć i zwrócić na siebie uwagę osób postronnych. Agresorzy często nie spodziewają się jakiejkolwiek reakcji, a tym bardziej głośnej i stanowczej, dlatego krzyk jest jedną z bardziej skutecznych obron.

Jak jeszcze możesz spróbować się obronić? Popatrz na swoje otoczenie i znajdź przedmioty, które potencjalnie będą Twoim narzędziem. Gdziekolwiek będziesz, prawdopodobnie znajdziesz kilka rzeczy, którymi będziesz mogła rzucić lub uderzyć.  Dodatkowo niemal każda kobieta nosi ze sobą torebkę lub plecak, które można wykorzystać jak tarczę lub przedmiot do zadawania ciosów. Nosisz szpilki? To świetnie! Nadepnięcie na stopę napastnika sprawi mu dużo bólu, a wszystko możesz ukryć pod niewinnym “och, przepraszam, nie chciałam”, udając, że zrobiłaś to przypadkowo, gdy się do Ciebie zbliżył.

Zajęcia Krav Maga dla kobiet uczą o psychicznych i fizycznych aspektach przemocy.

Więcej na temat samoobrony kobiet dowiesz się na zajęciach Krav Maga dla kobiet!

Sposobów na samoobronę kobiet jest dużo więcej, jednak powyższe wskazówki powinny pomóc Ci uniknąć lub wyjść z sytuacji zagrożenia. Jeśli to dla Ciebie za mało, serdecznie zapraszamy na zajęcia z samoobrony dla kobiet, które odbywają się przez cały rok. Ćwicząc regularnie, nie tylko opanujesz dodatkowe techniki obrony, ale też poprawisz swój wygląd, pewność siebie i samopoczucie.

Dlaczego warto zacząć trenować Krav Maga?

Chcesz zacząć trenować, ale zastanawiasz się, czy warto? Chcesz poznać korzyści płynące z regularnego uczestniczenia w zajęciach? Ten artykuł powstał właśnie dla Ciebie! Znajdziesz tu 5 powodów, dla których warto wziąć udział w treningu Krav Maga i zostać na dłużej.

1. Polepszenie kondycji fizycznej

Tak, tak, wiem. Nic zaskakującego, ruch zawsze polepszał kondycję fizyczną. Ale niewiele jest treningów, które w tak zróżnicowany sposób poruszą różne partie mięśni. Chcesz poćwiczyć ręce? Po kilku ciosach poczujesz jak palą Cię bicepsy. Nogi? Seria kopniaków powinna załatwić sprawę. Brzuch? Tutaj nawet nie podam konkretnych ćwiczeń, bo czasem sama rozgrzewka potrafi wypalić mięśnie. Treningi Krav Maga są również dobre dla osób, które wolą ćwiczenia wydolnościowe lub ogólnorozwojowe. Cały wachlarz uników, bloków, ciosów, chwytów i wielu innych rzeczy ma niesamowity wpływ na ogólny stan ciała. No i nie ma co ukrywać – kilogramy gubią się same!

Regularne treningi Krav Maga polepszają kondycję fizyczną.

2. Jakość

Aż się prosi, żeby zapytać: jakość czego? Spieszę z odpowiedzią. W tym punkcie chodzi o jakość treningu. Nie ma tu bylejakości. Każdy, kto przychodzi na trening, może liczyć na rzetelną dawkę wiedzy i ćwiczeń oraz na instruktora, który rozwieje każdą wątpliwość. Ponadto, będzie na bieżąco obserwował, jak wykonujecie ćwiczenia, korygował błędy i starał się przekazywać wiedzę w jak najbardziej przystępnej formie.

3. Życiowość

Nie ma co ukrywać – nie żyjemy w kraju, w którym trzeba być w każdej chwili gotowym na odparcie ataku. Dlaczego więc warto podjąć treningi? Odpowiedź to – na wszelki wypadek. Nikt nie planuje znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji, mało tego nikt jej sobie nie życzy, a mimo to one cały czas się zdarzają i nigdy nie wiadomo, na kogo padnie. Możesz wracać tą samą drogą do domu przez dziesięć lat, a i tak pewnego dnia może napatoczyć się ktoś nietrzeźwy, psychicznie chory lub po prostu agresywny, kto będzie chciał wyrządzić Ci krzywdę. Trenując Krav Maga będziesz wiedzieć jak obezwładnić napastnika i jak uchronić przed nim swoich bliskich. Oczywiście nikt nie da Ci na to gwarancji. Treningi są po to, żeby dać Ci niezbędną wiedzę, jednak umiejętności będą zależeć tylko od twojego zaangażowania i systematyczności.

4. Poczucie bezpieczeństwa

Świadomość trenowania systemu walki i myśl, że w razie wypadku potrafisz się obronić, nie czyni z nikogo superbohatera. Mało tego, według jednej z głównych zasad Krav Maga powinno unikać się niebezpiecznych miejsc i sytuacji. Gdzie jest więc to poczucie bezpieczeństwa? W uczestnikach, którzy dzięki treningom wiedzą, na co ich stać i gdzie są ich granice. Kobieta, która trenuje 10 lat, nie będzie się pchała w tłum widocznie nietrzeźwych mężczyzn, którzy gwiżdżą na nią z końca ulicy, jednak nie przestraszy się grupki młodzieży, która głośno słucha muzyki z głośnika na przystanku. Facet, który ma ekspercki stopień, nie podejdzie do największego gościa w barze, by wyzwać go do walki, jednak gdy ten sam gość będzie zaczepiał jego narzeczoną, będzie umiał go obezwładnić. Ta świadomość jest ważna, bo strach jest jedną z życiowych barier, która często nas blokuje. Świadomość swoich umiejętności daje nam wyraźne poczucie bezpieczeństwa.

5. Atmosfera i Ludzie

Żyjemy w zabieganych czasach, w których trudno jest nawiązywać nowe znajomości. Treningi Krav Maga to świetny sposób na poznanie nowej grupy. Nic tak nie jednoczy, jak wspólny wysiłek i przeżywanie po treningowych endorfin. Od czasu do czasu możecie również wspólnie psioczyć na instruktora, który nie zna litości. Kilka razy w roku organizujemy event o wdzięcznej nazwie Krav Piwo, podczas którego spotykamy się na luźne rozmowy i dawkę procentów. Oczywiście nikt nikogo nie zmusza, jednak czasem frekwencja na piwie przerasta tę na zajęciach. Mam nadzieję, że ten przykład należycie przedstawia zżycie się uczestników.

Grupa na zajęciach Krav Maga.

To już koniec zestawienia. Mamy nadzieję, że nie tyle przekonało Was do podjęcia treningów, ile sprawiło, że chociaż rozważycie tę opcję. Jeżeli tekst Was zaciekawił, koniecznie wpadnijcie na zajęcia, żeby na własne oczy zobaczyć czy taka forma Wam odpowiada. Tymczasem do zobaczenia na treningach!

Zasada 80/20 w Krav Maga

Trenując warto skupić się na rzeczach najbardziej efektywnych. Celem zasady 80/20 jest ustalenie odpowiednich priorytetów, w taki sposób, aby w możliwie najkrótszym czasie osiągnąć najlepsze rezultaty. Innymi słowy jest to narzędzie mające pomóc zoptymalizować nasze działania.

Zasada 80 20 w Krav Maga Warszawa Wola i Saska kępa

 „Zasada 80/20 mówi nam, że w populacji niektóre elementy są znacznie ważniejsze od pozostałych. Pewnym punktem odniesienia może tu być hipoteza, że 80 procent wyników bierze się z 20 procent przyczyn – a niekiedy nawet ze znacznie mniejszego ułamka potężnych sił.” cytując Richarda Kocha[1]. Zasada ta często utożsamiana jest z włoskim ekonomistą Vilfrego Pareto, mimo, że to nie on tę zasadę bezpośrednio wprowadził do powszedniego obiegu.

Pierwotnie zasada 80/20 odnosiła się do dystrybucji bogactwa, natomiast z biegiem lat i badań udowodniono, że odnosi się ona też do takich dziedzin jak produktywność, przestępczość, czy nawet moda.

Przechodząc do Krav Maga i procedur bezpieczeństwa osobistego lub ujmując sprawę szerzej, do samoobrony i sportów walki, chciałbym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami w tej materii. Mowa tu zarówno o moich doświadczeniach jako studenta, którym na zawsze pozostanę, jak i instruktora, który ma przywilej dzielić się swoją wiedzą z innymi.

Postrzeganie Krav Maga dzieli się na trzy główne rodziny. Wśród zupełnych laików jest to tajemna sztuka mordowania ludzi stosowana przez najtajniejsze z tajnych służb specjalnych i wywiadowczych. Wśród wielu (choć oczywiście nie wszystkich) ludzi związanych ze sportami walki jest to często imitacja realnego sportu walki, która jest niegodna ich uwagi i szacunku. Wśród ludzi związanych z Krav Maga, rozumiejących jego założenia, i często mających wieloletnie doświadczenie w innych systemach i sportach walki jest to system samoobrony będący hybrydą różnych technik i strategii kształtujących określone zachowania w celu zapewnienia sobie i swoim bliskim szeroko pojętego bezpieczeństwa fizycznego w życiu codziennym.

Kevin Trudeau, amerykański przedsiębiorca, autor książek i mówca, w jednym ze swoich wystąpień przytacza myśl, która jest niezwykle bliska memu sercu. Na pytanie o przepis na sukces w dowolnej dziedzinie jako jeden z pierwszych aspektów podaje „Master the Basics” – opanuj podstawy w stopniu mistrzowskim. Jeśli chcesz być w czymś dobry to opanuj podstawy w stopniu mistrzowskim. Jeśli chcesz być mistrzem w zapewnianiu bezpieczeństwa fizycznego sobie i swojej rodzinie to dąż do opanowania podstawowych elementów, takich jak odpowiednie poruszanie się, podstawowe ataki ręczne i kopnięcia, czy skanowanie otoczenia, w stopniu możliwie najbliższym mistrzostwa.

Zasada 80 20 w Krav Maga Warszawa

Kiedy kilka lat temu przygotowywałem się do swojego egzaminu na czarny pas w Izraelu pytałem bardziej doświadczonych instruktorów o ich doświadczenia związane z ich egzaminami. W trakcie rozmowy zeszliśmy na temat osób, które swoich egzaminów nie zdały. Ku mojemu zdumieniu wszyscy instruktorzy zgodnie wskazali przyczyny ich niepowodzeń w brakach na poziomie podstawowych elementów takich jak właśnie uderzenia, kopnięcia, poruszanie się w walce, etc. W Carriculum stopni Krav Maga Global jest to materiał z zakresu P1-P3, zatem pierwsze trzy stopnie. Innymi słowy jest to absolutna podstawa.

Jednym z najczęstszych błędów metodologicznych w nauce Krav Maga jest chęć pokazania przez instruktora możliwie największej ilości technik studentom w możliwie najkrótszym czasie, traktując jednocześnie „po macoszemu” podstawy. Efektem takiego działania jest wytworzenie się u studentów fałszywego poczucia pewności siebie oraz tzw. „klątwa wiedzy” – zbytnia ilość opcji w stosunku do potrzeby realnego rozwiązania problemu. Drugim, moim zdaniem, najczęstszym błędem metodologicznym jest skupianie się na atakach na tzw. „tajne punkty” (moja osobista interpretacja), np. ataki na oczy, obręcz barkową czy dążenie do dźwigni na zbyt wczesnym etapie walki (kiedy agresor jest w pełni sił i nadal aktywnie oporuje). Tu z kolei mamy do czynienia z Paradoksem Kano, który mówi o tym, że ataki mające w teorii być najbardziej destrukcyjne w rzeczywistości nie spełniają swojej roli, ponieważ nasze możliwości przećwiczenia ich w warunkach walki i realnego oporu są bardzo ograniczone (nie ma możliwości np. wsadzenia dynamicznie w trakcie sparingu palca w oko partnera, ponieważ może to skutkować stałym uszczerbkiem na zdrowiu). Zatem coś, co w teorii powinno być naszym sprzymierzeńcem, czyli znajomość wielu technik i umiejętność atakowania „tajnych punktów” może w rzeczywistości obrócić się bardzo na naszą niekorzyść, jeśli jest niepoprawnie zastosowane.

Wracamy tutaj do zasady 80/20. Opanowanie podstaw w stopniu mistrzowskim daje niewspółmiernie duży efekt w kontekście bezpieczeństwa fizycznego nas i naszych bliskich. Uwielbiam trenować techniki związane z neutralizowaniem agresora uzbrojonego w pistolet, karabin typu SMG  i Kałasznikow czy pałkę baseball’ową, ale przynajmniej w moim dotychczasowym życiu to nie te techniki pomogły mi w sytuacjach podbramkowych. Pomogły mi umiejętności skanowania, podstawowych uderzeń ręcznych, podstawowych chwytów, czy w końcu w miarę chłodna głowa…

Zatem „Master the Basics” i do zobaczenia na sali treningowej!

Autor: Jakub Skrzypczak


[1] Richard Koch „Zasada 80/20” Wydawnictwo Medium, 2003